Focus stacking - czyli łączenie głębi ostrości. Czy zdjęcie z połączoną głębią ostrości jest droższe od zdjęcia bez jej łączenia?

Płaszczyzna ostrości nie jest nieskończona, znajduje się tylko w jednym punkcie/przekroju na zdjęciu. Aby uzyskać idealnie ostre zdjęcia w każdym jego punkcie, należy wykonać serię zdjęć i połączyć głębie ostrości. 

 

 

Wytłumaczę to na przykładzie obrączki ślubnej. Rozważmy przykład z miniaturki tego artykułu. Jeżeli chcielibyśmy wykonać pojedyncze, zwykłe zdjęcie z ustawioną ostrością na cyrkonie (na górną część obrączki) to wszystko co poniżej byłoby bardzo nieostre. Dodatkowo im mniejszy obiekty tym ostrość bardzo szybko przechodzi w nieostrość i przedmiot poza płaszczyzną ostrości staje się coraz to bardziej rozmyty. Wynika to z właściwości optycznych i bardzo małej odległości obiektywu aparatu od przedmiotu. 

Aby uzyskać ostrą obrączkę od samej góry, tam gdzie znajdują się cyrkonie aż do samego dołu jej obwodu musimy wykonać serię zdjęć, gdzie płaszczyzna ostrzenia będzie stopniowo przesuwana. Załóżmy, że wyostrzyliśmy na górną część obiektu i wykonaliśmy pierwsze zdjęcie. Kolejne zdjęcie musi być ostre już nieco poniżej najwyższego punktu produktu. Następne jeszcze niżej. Kolejne jeszcze niżej, i tak dalej. Z reguły przy sesjach fotograficznych wykonuję po około 20 zdjęć na obrączkę. Ilość zależy od wielu składowych, min.: parametrów przysłony, średnicy obrączki, interwału między poszczególnymi zdjęciami, itd. Oczywiście wszystkie zdjęcia muszą być wykonane przy użyciu bardzo stabilnego statywu oraz w kontrolowanych i powtarzalnych (jeżeli chodzi o światło błyskowe) warunkach oświetleniowych.

 

 

Przesuwać płaszczyznę ostrości można na kilka sposobów, np. przeastrzając pierścieniem ostrości na obiektywie, poprzez specjalną płytkę z przesuwem mikrometrycznym lub programowo, mając podłączony aparat do komputera. Nie ukrywam, że najlepszym dla samego zdjęcia rozwiązaniem jest ostatnia metoda, czyli wykonywanie serii zdjęć przy użyciu programu. Daje nam to możliwość wykonania absolutnie nieporuszonych względem siebie zdjęć. Uwierzcie, że każde dotknięcie aparatu przy tak małych przedmiotach ma ogromny wpływ na poruszenie kadru. Dodatkowo przy użyciu programu jestem w stanie ustawić wszelkie parametry aparatu, łącznie z interwałem pomiędzy zdjęciami oraz skrajnymi punktami ostrzenia. 

OK, mamy serię zdjęć i co teraz? Standardowo - wywołujemy RAWy (wszystkie tak samo), następnie łączymy wszystkie zdjęcia w jedno ostre zdjęcie przy użyciu specjalnego programu. Na koniec retuszujemy.    

 

 

Odpowiadając na tytułowe pytanie - zdjęcie z tak połączoną głębią ostrości jest droższe od zwykłego zdjęcia z ostrością w jednym punkcie. Zdjęcie takie wymaga większej ilości klatek oraz większego nakładu pracy i czasu poświęconego na proces produkcji serii zdjęć. Co za tym idzie większej eksploatacji aparatu i lamp błyskowych. Ponadto programy, z których korzystam są oczywiście płatne.   

 

 

 

 

29 września 2018

Najnowsze:

© 2018 Piotr Polaczyk All rights reserved